środa, 24 lipca 2013

035. Bytomiu nadciagam.





Wcale nie w celach rekreacyjnych opuszczam miasto. Jutro kręcimy kolejne sceny w Bytomiu. Z racji na moje 'widzimisie' musiałam wyszukać sobie dobrego połączenia z Krakowa do Bytomia,a to wcale nie było łatwe. Na szczęście znalazłam kurs co prawda nie bezpośredni, ale też w miarę w porządku :3

teraz zostaje uczyć się scenariusza,który już i tak jest cały pokreślony i porysowany

moja śpiąca królewna



2 komentarze:

  1. Awww, też chcę do Bytomia.
    Zabierzesz mnie ze sobą? (◕‿◕✿)

    OdpowiedzUsuń

★ Dziękuję za wszystkie komentarze, to właśnie one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem!
♡ Nie zostawiaj w nich linku, doskonale wiem jak trafić na Twojego bloga.